Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miniaturki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miniaturki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 września 2013

Miniaturki dla malucha cz. 2 - chusteczki nawlżane Dada

Witajcie,

Ostatnio było dużo na temat kosmetycznych miniaturek dla Malucha, a dzisiaj coś co kosmetykiem do końca nie jest, ale jest niezbędne w codziennej pielęgnacji. Jak nie trudno się domyślić mowa oczywiście o chusteczkach nawilżanych. Z tym, że w wersji podróżnej a nie pełnowymiarowym opakowaniu.

Dada Premium Naturals Travel Pack - w opakowaniu mieszczą się 24 chusteczki co jest idealną ilością do zabrania ze sobą w torbę. Paczka zajmuje zdecydowanie mniej miejsca niż pełnowymiarowe opakowanie chusteczek. Produkt jakością jest bardzo podobny do pełnego opakowania Dadów. Chusteczki są mocno nawilżone, bardzo dobrze oczyszczają pupę dziecka. Nie są mocno perfumowane. A na samych chusteczkach wytłoczone są jakieś zwierzątka.

Zamknięcie jest dość szczelne, więc chusteczki nie wysychają i spokojnie mogą leżeć w torbie do następnego większego wyjścia. Jedynym minusem chusteczek jest to, że są bardzo ścisło poskładane i ciężko jest wyciągnąć jedną sztukę z opakowania.


Travel pack był dostępny w Biedronce za zawrotną cenę około 2 zł przy okazji jakiejś gazetki promocyjnej.

Używacie 'travel packów' czy pakujecie wielkie opakowanie chusteczek do torby na wyjście z maluchem?

piątek, 26 lipca 2013

Miniaturki dla malucha cz.1 - Mustela

Witajcie,

Dopóki nie miałam dziecka kompletnie nie zastanawiałam się nad praktycznością wielkich opakowań kremów do pupy czy żeli do kąpieli, w razie jakiegoś wyjścia czy wyjazdu. Ponadto nie miałam pojęcia czy dla takich maluchów produkują miniaturki, czy z góry zakładają, że dany produkt będzie odpowiadał zarówno mamie jak i dziecku. Okazało się, że takowe miniaturki, lub też próbki jak kto woli są produkowane przez producentów, a na pewno przez niektórych. Świetnym rozwiązaniem jest też możliwość zamówienia sobie takich bezpłatnych kosmetyków.
Pierwszą firmą jaką znalazłam, która wysyła swoje produkty była Mustela.
W niewielkiej kopercie dostałam kosmetyczkę, 2 produkty dla dziecka, 1 mini próbeczkę dla siebie i kilka ulotek z informacjami dotyczącymi produktów Musteli zarówno dla kobiet w ciąży jak i dla dzieci.

Zacznę może od tego co było dla mnie. Dostałam małą saszetkę z balsamem do brodawek sutkowych. Niestety nie załapała się ona na zdjęcie, gdyż zużyłam balsam zaraz po jego otrzymaniu. Przyznam jednak że nie zauważyłam jakiś efektów. Na pewno nie złagodził podrażnień i nie przyniósł ulgi. A po tak małej ilości nie mogę stwierdzić czy uelastycznił moje brodawki.


Lenka natomiast dostała:
  • Żel do mycia głowy i ciała, 50 ml - jeszcze go nie używaliśmy, bo szczerze mówiąc troszeczkę się boję, gdyż słyszałam o nim opinie że lubi wysuszać skórę nie tylko niemowlaków ale i starszych dzieci a także dorosłych, więc po nieudanej przygodzie z żelem Bubchen na razie się wstrzymałam.

  •  Krem przeciw odparzeniom, 10 ml - kremik ten, ze względu na swoje niewielkie gabaryty wylądował w naszej torbie spacerowej.Używany był dopiero jeden raz i przyznam, że niezbyt przypadł mi do gustu. Ma dość dziwną konsystencję, taką jakby suchą, przykleja się do pupy i później bardzo trudno jest go wymyć zarówno chusteczkami jak i wodą podczas kąpieli. Całe szczęście że to tylko próbka i starczy na kilka aplikacji 'w terenie'. Z całą pewnością nie kupię pełnowymiarowego opakowania (100ml) które kosztuje ponad 20 zł


Kosmetyczka do najpojemniejszych nie należy, ale na pewno też się przyda :)

Żeby otrzymać taki zestaw kosmetyków należy zarejestrować się w Klubie Mustela za pośrednictwem ich funpage na facebooku KLIK.