Szukaj na tym blogu

wtorek, 13 sierpnia 2013

Dziś kończymy 3 miesiące

Witajcie,

Dzisiaj wesoły dzień, bo Lena kończy właśnie 3 miesiące. :)

Co się przez ten czas zmieniło:
  • Ubranka jakie Lenka nosi to rozmiar 68
  • Długość stópki to około 10cm (trudno dokładnie zmierzyć ;)
  • Lenka ma około 65cm wysokości
  • A waży niestety nie wiem ile, bo dopiero 19 idziemy do pediatry, ale obstawiam jakieś 6-6,5 kg (zaktualizuję dane po wizycie)
  • Podczas leżenia na brzuszku już nie urządza dzikiej awantury
  • Może dlatego że kilka dni temu nauczyła się przekręcać samodzielnie z brzuszka na plecy i po kilku sekundach leżenia już jest odwrócona ;)
  • Główkę trzyma już praktycznie sama, nie opada jej już ani do przodu ani do tyłu podczas trzymania w pionie
  • Polubiła się z nosidełkiem (chusty nienawidziła, dlatego musiałam sprzedać :()
  • Odwzajemnia uśmiechy mamy i taty (obcych jeszcze nie bardzo)
  • Próbuje nawiązać kontakt werbalny, ale nie bardzo jeszcze wiadomo co chce powiedzieć ;)
  • Całe piąstki próbuje włożyć do buźki, najlepiej dwie na raz
  • Po troszku zaprzyjaźnia się z gryzakiem
  • Zaczyna chwytać, najbardziej ostatnio podoba się piłka Oball, tylko że nie chce się cała zmieścić do buzi i to Lenę niesamowicie irytuje ;)
  • Sama zasypia czy to w łóżeczku czy w wózku, często już nawet nie potrzebuje smoka
  • Zjada 180ml mm na porcję! aż się boje co pediatra na to powie 
Jak widać, w ostatnim miesiącu na prawdę dużo się wydarzyło w życiu Lenki. Widać jak rośnie wzdłuż i w szerz a także jak dojrzewa emocjonalnie i intelektualnie. Jestem  niesamowicie dumna z postępów jakie poczyniła, szczególnie jeżeli chodzi o leżenie na brzuszku i przekręcanie się na plecki.


W połowie przyszłego miesiąca zaczniemy wprowadzać nowe pokarmy - to dopiero będzie atrakcja :)


poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Bepanthen czyli cudo do pupy niemowlaka i nie tylko

Witajcie,

w dzisiejszym poście chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na temat Bepanthenu. Jest to maść, bo kosmetyku o takiej konsystencji kremem nazwać nie można, przeznaczona zarówno do ochrony pupy malucha przed odparzeniami jak i jej regeneracją w momencie gdy takie odparzenie nam się pojawi (np. kiedy Matka wpadnie na pomysł testowania innego produktu ;)).


Opakowanie:
Produkt można dostać w dwóch pojemnościach: 30 i 100g. Maść zapakowano w metalową tubkę, typową dla wszelkich aptecznych maści. Bardzo łatwo jest zgnieść tubkę w taki sposób aby wycisnąć produkt z niej do cna. Ponadto opakowanie jest szczelnie zamknięte i przed pierwszym użyciem należy przebić otwór zakrętką. Dzięki temu mamy pewność że produkt który kupiliśmy jest świeży.


Właściwości:
Tak jak już wspomniałam produkt ma konsystencję typową dla maści. Jest bardzo treściwy i tłusty, ale nie tępy i nie sprawia problemów przy aplikacji. Ma lekko żółte zabarwienie i bardzo delikatny zapach.Szybko się wchłania, pozostawiając na skórze tylko lekko tłustą warstwę ochronną. Nie pozostawia żadnego nieestetycznego i nieprzyjemnego nalotu.


Jeżeli chodzi o właściwości pielęgnacyjne to sprawdza się znakomicie. Przy regularnym jego stosowaniu nie pojawiło się żadne podrażnienie ani odparzenie. Natomiast gdy pojawiło się niewielkie odparzenie po używaniu innego specyfiku do pupy poradził sobie z nim w mgnieniu oka. Już po 2 aplikacjach po odparzeniu nie było śladu.
Warto też wspomnieć że produkt ten sprawdza się również w innych celach niż tylko do pielęgnacji niemowlęcej pupy. Jeżeli chodzi o młode matki to Bepanthen jest idealny do smarowania poranionych sutków podczas karmienia piersią, szczególnie na początku macierzyństwa. Już po kilku aplikacjach łagodzi podrażnienia. Ważnym jest że nie trzeba go zmywać z piersi przed jedzeniem, bo jest on w pełni bezpieczny dla dziecka.
Natomiast może się on sprawdzić również u osób dzieci nie posiadających. Mianowicie jest idealny na odparzenia termiczne i słoneczne, skaleczenia, a także na obtarcia skóry np. na stopach od nie wygodnych butów :)

Skład:


Podsumowanie: 
Maść ma wyśmienite działanie zarówno na wrażliwą skórę niemowlaka jak i dla całej rodziny. Niestety nie należy do najtańszych bo cena opakowania 100 g waha się pomiędzy 26zł a 50zł (o zgrozo! tyle kosztuje w przeciętnej aptece stacjonarnej czy Smyku :/). Ponadto średnio bywa z jej wydajnością. Pierwsza tubka starczyła nam na dokładnie 6tyg stosowania, następna już na około 4tyg.



Mamy, jakiś kosmetyków do pielęgnacji pupy Waszych dzieci używałyście?